Jak wrócić po urlopie do pracy

Obecnie leniwie prażymy się w słońcu, odnajdujemy nieznane sobie wcześniej górskie szlaki, czy zwiedzamy egzotyczne miejsca. Z dnia na dzień jednak, nasze czoło zaczyna coraz bardziej się marszczyć, stajemy się niespokojni a bliscy pytają czemu jesteśmy tak nieobecni. Jaka jest przyczyna tego, że sami sobie psujemy ostatnie chwile wakacyjnego odpoczynku? Okazuje się, że  obawiamy się tego jednego dnia, kiedy będziemy musieli wrócić do pracy, a dla większości nie jest to nigdy proste.


Przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka. Przede wszystkim specjaliści uważają, że tygodniowy odpoczynek to pewnego rodzaju nieporozumienie, ponieważ niemalże  tyle czasu to nasz organizm potrzebuje do pełnego zaadoptowania się do nowego miejsca, innego klimatu i powietrza. Dlatego zanim zaczniemy dopiero co wymarzony urlop, zapoznamy się z samym miejscem i atrakcjami, z których możemy korzystać, powoli zapomnimy o stresie, terminach i raportach, nasz umysł już będzie myślał o końcu tych przyjemności. Przyzwyczajony do ciągłej pracy i życia na najwyższych obrotach, po pierwsze będzie trochę skołowany tym luzem, jaki sobie serwujemy ale i niestety natarczywą świadomością, że ten błogi spokój skończy się równie szybko jak się rozpoczął. Dlatego pomimo całej radości czerpanej z wakacji, pogody oraz otaczających nasz krajobrazów, czujemy podskórnie pewien niepokój i niesmak, że oto zaraz, nadejdzie ten pierwszy dzień pracy a co gorsze, dzień, który będzie go poprzedzał.


Dlaczego jednak tak bardzo obawiamy się powrotu do miejsca, które przecież świetnie znamy, do obowiązków, którym potrafimy podołać, i do współpracowników, którzy z sympatią służą nam zawsze pomocą i fachową radą? Postarajmy zastosować poniższe rady a powrót do spraw zawodowych, w przyszłości nie będzie tak stresogenny.


Przede wszystkim, postarajmy się aby nasz wypoczynek trwał jak najdłużej, niech będzie to nieprzerwane dwa tygodnie, zamiast tydzień i niech będzie to czas maksymalnie naszpikowany aktywnościami. Okazuje się bowiem, że wiele osób urlop spędza w domu, w tym samym otoczeniu co zawsze, wykluczając z codziennej rutyny jedynie chodzenie do pracy? Czy wówczas mamy możliwość na pełną regenerację? Psycholodzy odpowiadają, że niekoniecznie. Nawet jeśli nasze finanse nie pozwalają nam na dalsze eskapady, nie siedźmy w czterech ścianach, ale spróbujmy przeznaczyć ten czas na rzeczywisty wypoczynek. Wyjście na basen, wycieczka po lesie, rowery, wyjazd nad jezioro, park rozrywki z dziećmi, nawet miejsca, które są w najbliższej okolicy, mają zazwyczaj do zaproponowania coś ciekawego. Chodzi o oderwanie się od codzienności, zrobienie czegoś co jest odmienne. Szum wody, śmiech dzieci, wiatr we włosach, czy cisza są naprawdę zbawienne i pomogą nam naładować akumulatory na kolejne miesiące.


Jeśli wiemy jednak, że nasz umysł i tak będzie nam wciąż wysyłał sygnały o nieuchronnym powrocie do pracy, zmniejszmy stres przez telefon do zaprzyjaźnionego kolegi z pracy. Zazwyczaj, denerwując się, strach w naszej głowie niepotrzebnie rośnie a my wymyślamy sobie wizje, sprowadzane do najgorszych scenariuszy. Krótka rozmowa ze współpracownikiem pokarze natomiast, że wcale na nasz dział nie spadła chmura gradowa, że klient się nie wycofał, a na korytarzach nie słychać plotek o rychłych zwolnieniach. Przeciwnie, pewnie dostaniemy zapewnienie, że wszystko jest w należytym porządku, i nie doszło do żadnych katastrof.


Kolejnym prostym sposobem jest odpowiednie przygotowane się do pierwszego dnia po urlopie. Zastanówmy się w co się ubierzemy, przygotujmy obiad, żebyśmy później nie musieli się o to niepokoić i nastawmy budzik na kilka minut wcześniej niż zazwyczaj, aby wszystkie poranne niespodzianki, które mogą nas zaskoczyć nie zamieniły się stres, że spóźnimy się w pierwszy dzień po urlopie.


Jeśli natomiast żadne z powyższych rad dotychczas nam nie pomagały a my panicznie obawiamy się nie tylko końca wakacji ale także każdego poniedziałku, chyba warto byłoby pomyśleć o wizycie u psychologa, który sprawdzi gdzie tkwi przyczyna naszych leków i jak można nam pomóc odnaleźć w sobie radość i satysfakcję z wykonywanej pracy.


Tymczasem korzystajmy ze słońca, czerpmy samą przyjemność z dłuższego przebywania wśród najbliższych i wykorzystajmy ten czas tak, abyśmy po wszystkim, nie pozostali z wrażeniem, że czas uciekł nam gdzieś między palcami i w zasadzie szkoda, że nie spróbowaliśmy wszystkich możliwości, jakie przed nami stały.A na koniec: oby do rychłego, kolejnego urlopu! 

 

[MOBILE]


 

Powrót do strony z artykułami

 


 

AVENHANSEN Sp. z o.o. zezwala na kopiowanie i wklejanie na inne strony internetowe powyższego artykułu pod warunkiem dodania pod artykułem poniższego tekstu i dodania linka do tej strony:

Artykuł jest własnością firmy szkoleniowej AVENHANSEN Sp. z o.o.

Link do artykułu »

Jak wrócić po urlopie do pracy
Oceny: 0 z 5 z 0 głosów