Umiejętności osobiste

Umiejętności osobiste - każdy słyszał te słowa ale nie każdy przykłada doń należytą  wagę. Być może jednak, gdyby zdawano sobie sprawę z tego, jak istotny wpływ mają one na życie każdej jednostki a tym samym, również wszystkich osób znajdujących się w jej otoczeniu, życie wielu osób nabrałoby nowego, lepszego wyrazu. Najczęściej popełniany błąd, jaki czyniony jest przez większość ludzi, to myślenie, że problem nie dotyczy nas, że nasze zachowanie i reakcje są adekwatne do poszczególnych sytuacji, z których wychodzimy z twarzą i tarczą, a nie na tarczy.
Czy aby jednak na pewno? Swoje prawdziwe oblicze ukazujemy bardzo często na urlopie, podczas którego oczekujemy jak najwięcej i najlepiej, od siebie zazwyczaj nie wymagając nic, bądź jedynie niezbędne minimum.


Przykłady nasuwają się same: udając się do restauracji, nic nie sprawia nam dzikszej radości niż ominięcie kolejki chociażby o jedną osobę, czy skorzystanie za darmo z toalety, w miejscu, gdzie wyraźnie napisano, że jedynie goście mogą swobodnie korzystać  z tego przybytku. Podobnie sytuacja przedstawia się jeśli chodzi o zakupy, czy wolne miejsca do siedzenia. Czasami, mam wrażenie, że wychodzi z nas prawdziwa zwierzyna, która własnymi pazurami gotowa zawalczyć o byt. Co się zatem stało z tymi wszystkimi ułożonymi ludźmi, których spotykamy w pracy, gdzie podziali się nasi uczynni sąsiedzi i zwykli przechodnie, życzliwie uśmiechający się na widok naszych dzieci. Otóż, moi mili, podczas wakacji, te twarze tak szybko rozpływają się w tłumie, gdyż gro osób, zdaje sobie sprawę, że może zwyczajnie zdjąć maski wkładane na co dzień, ponieważ prawdopodobieństwo spotkania jakiegoś bliskiego znajomego, czy twarzy z ulicy zmniejsza się do minimalnego, a zatem żadne konsekwencje wynikające często wręcz, z grubiańskiego zachowania, nie mogą ich dotknąć. Oznacza to także, jeszcze jedną rzecz, a mianowicie,  opisywane osoby, powinny, szczególnie właśnie w czasie wolnym od codziennych zajęć i obowiązków, skupić się na rozwoju umiejętności miękkich.


 Istnieje pewna grupa cech czy zdolności, nad którymi warto czasem przystanąć i zastanowić się czy aby na pewno udało nam się rozwinąć je do opcji optymalnych. Na pierwszym miejscu góruje umiejętność panowania nad swoimi emocjami. Nie trzeba daleko sięgać wzrokiem, aby zauważyć, że wiele osób ma z tym ogromny problem, ale nie zajmujmy się innymi a przyjrzyjmy samym sobie. Czy nie zdarza się tak, że zwykła utarczka słowna, czy zwróceni  uwagi, urasta w naszej głowie do rangi problemu, o którym długo nie możemy zapomnieć. Jak często zdarza nam się zdenerwować, czy ledwo panować nad mimiką, kiedy rozmowa z drugą osobą nie przebiega po naszej myśli, bądź nie należy do najprzyjemniejszych?


Podobnie mają się sprawy jeśli chodzi o asertywność, której zazwyczaj nam brak. Tutaj jednak przyczyna jest dość prosta do zdiagnozowania. Od dzieciństwa nauczeni jesteśmy bowiem bycia uprzejmymi a to wciąż kłóci się z naszą zdolnością do używania słowa: nie. A potem kończymy:  źli na siebie samych, że oto po raz kolejny ktoś się nami wysłużył, a my sami wcale nie mamy poczucia, że byliśmy mili i układni, a raczej słabi i łatwowierni.


I kolejna bolączka wielu z nas, to zarządzanie czasem, a raczej brak wspomnianej umiejętności. Zarówno w pracy, ale także poza nią, imamy się tysiąca dodatkowych zadań, które zapychają nam kolejną godzinę, zupełnie jednak nie przybliżając nas nawet do zadań, które przed nami rzeczywiście  stoją. Wynika to z faktu, że jesteśmy narodem niezdecydowanym, u którego decyzja, czy na obiad wyjąć schabowego czy przygotować spaghetti urąga wręcz do dyskusji, oraz z tego, że uważamy, że gdy coś jest klarowne i jasne to nazbyt podejrzane, a wówczas lepiej pójść drogą okrężną, która jest może dłuższa ale pewniejsza.


Istnieje jeszcze jedno ale, którego można byłoby się przyczepić, a które jest ściśle powiązane z poprzednim podpunktem. Zadajmy sobie pytanie: jak jest lepiej: bezpieczniej i spokojniej, czy ryzykownie i z nie wiadomym rezultatem? Oczywiście wybieramy opcję numer jeden, zabijając pomału całą kreatywność, która przecież szaleje u większości z nas w młodości. Wybieramy rozwiązania może mniej atrakcyjne, ale pewne, gorzej płatne, ale stabilne….
Nasze grzeszki można by jeszcze długo wymieniać, a nie chodzi mi wcale o wytykanie niczyich błędów. Celem  jest jedynie  uzmysłowienie wszystkim, że umiejętności osobiste, zwane także indywidualnymi, mogą znacznie poprawić jakość naszego życia, postrzeganie samego siebie i obraz, jaki tworzymy w oczach innych ludzi. Jeśli zaś żyjemy ze świadomością, że nie mamy siły czy odwagi by przemianę rozpocząć od zaraz, zapraszamy na szkolenia, gwarancja murowana! 

 

[MOBILE]


 

Powrót do strony z artykułami

 


 

AVENHANSEN Sp. z o.o. zezwala na kopiowanie i wklejanie na inne strony internetowe powyższego artykułu pod warunkiem dodania pod artykułem poniższego tekstu i dodania linka do tej strony:

Artykuł jest własnością firmy szkoleniowej AVENHANSEN Sp. z o.o.

Link do artykułu »

Aleksandra Bilińska

Masz pytania? Porozmawiaj Manager ds. Organizacji Szkoleń
515 212 448 abilinska@avenhansen.pl Zadaj pytanie

Podobne artykuły

Umiejętności osobiste
Oceny: 3 z 5 z 13 głosów