Jak pracownicy oszukują pracodawców? Nadużycia i oszustwa w miejscu pracy

jak pracownicy oszukują pracodawców?Nie da się ukryć – wielu pracowników swoje frustracje czy niepowodzenia przerzuca na pracodawców. Szefowie bywają postrzegani przez pryzmat krzywdzących stereotypów: bogaty wyzyskiwacz, despota, osoba oderwana od codzienności zwykłych ludzi. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona. Zamiast więc skupiać się na narzekaniu na przełożonych, warto przyjrzeć się także nieuczciwym praktykom po stronie pracowników. Niestety, w każdym miejscu pracy zdarzają się osoby, które usprawiedliwiają swoje działania poczuciem „należy mi się” i dopuszczają się zachowań dalekich od zasad fair play. Najczęściej są to: notoryczne spóźnienia do pracy, fałszowanie list obecności, wydłużanie przerw, prywatne rozmowy telefoniczne czy spędzanie czasu na mediach społecznościowych. Zdarzają się jednak także poważniejsze nadużycia – kradzieże sprzętu, materiałów firmowych czy nawet danych klientów. Przeczytaj nasz artykuł, by dowiedzieć się, jakie są typowe oszustwa pracowników w pracy i jak sobie z nimi może radzić pracodawca.

Spis treści:

 

  • Pracownicy często dopuszczają się nadużyć wobec pracodawców – od drobnych przewinień, takich jak spóźnienia, wydłużanie przerw czy korzystanie ze sprzętu firmowego prywatnie, po poważniejsze oszustwa: fałszowanie raportów, manipulowanie wynikami czy kradzież danych klientów.

  • Do takich działań skłaniają m.in. niskie wynagrodzenie, brak uznania, presja na wyniki czy chaos organizacyjny w firmie, który ułatwia ukrywanie nieuczciwych praktyk.

  • Pracodawcy mogą reagować w różny sposób – od kar nałożonych na pracowników przez zwolnienia dyscyplinarne, aż po wdrażanie systemów monitorujących, które pomagają kontrolować czas pracy i wykrywać nadużycia.
     

Jak pracownicy oszukują pracodawców, czyli typowe oszustwa pracowników w pracy

Co stanowi typowe oszustwo stosowane w środowisku pracy? Zaraz do tego przejdziemy, ale przede wszystkim warto najpierw uświadomić sobie, że istnieje taka instytucja jak Międzynarodowe Stowarzyszenie Certyfikowanych Biegłych ds. Przestępstw Gospodarczych, która to w 94 krajach przeprowadziła badania na temat sposobów popełnianych przestępstw przez pracowników w trakcie trwania stosunku pracy. Tak, używamy słowa przestępstwo, gdyż zazwyczaj oszustwa te skupiają się na pieniądzach, dokumentach, lobbowaniu w celu pozyskania intratnych zleceń, czy też sprzeniewierzeniu pieniędzy.

Zabrzmiało groźnie, ale żeby trochę załagodzić sytuację, w artykule skupimy się na „grzeszkach” mniejszego kalibru, jednak często i bez najmniejszego skrępowania stosowanych na szkodę pracodawcy.

Spóźnienia do pracy

No bo przecież były korki, dziecko się rozchorowało, zamknęli ulice z powodu remontu... A jak wygląda rzeczywistość? Otóż tak naprawdę, istnieje grupa, która spóźnia się notorycznie ale i ta, której jakoś nigdy się to nie zdarzy, a więc o co tak naprawdę chodzi z tym notorycznym spóźnianiem się? O naciąganie, zaoszczędzenie każdej możliwej minuty, którą możemy spędzić byle nie na pracowaniu. I można by pomyśleć, że „małe" spóźnienie to nic takiego, ale piętnaście minut, pomnożone przez powiedzmy trzy razy w tygodniu, i cztery tygodnie w miesiącu, daje już porządną sumę, która uszczupla znacznie nasz czas pracy, za który płaci nas pracodawca.

Przeczytaj artykuł: Zdążyć do pracy na czas. Typowe przyczyny spóźniania się pracowników

Korzystanie ze sprzętów firmowych w celach prywatnych

Tak samo sytuacja wygląda jeśli chodzi o korzystanie ze sprzętów firmowych w celach prywatnych: benzyna, tusz w drukarce, telefon… Uznajemy, że w tak wielkiej machinie jaką jest firma niczego nie zabraknie, i nic się nie zmniejszy, nic, nikt nie straci na naszych kilkunastu przejechanych kilometrach, od zużytych kilku kartek, czy przeprowadzonych rozmów, ale niestety podobny tok myślenia uskutecznia setka pozostałych zatrudnionych i znów, wystarczy dokonać prostego mnożenia aby okazało się, że nie mówimy o czymś nieistotnym, ale o procederze, który mam miejsce w całym przedsiębiorstwie, i który może znacznie wpłynąć na wyniki finansowe firmy.

Oszustwa w zakresie czasu pracy

Nadużycia związane z czasem pracy to jedne z najczęściej spotykanych nieprawidłowości. I nie chodzi tutaj tylko o opisane wyżej spóźnienia do pracy, a o fałszowanie list obecności czy systemów RCP, czyli wpisywanie godzin, w których pracownik faktycznie nie wykonywał obowiązków. Powszechnym zjawiskiem jest również wydłużanie przerw obiadowych lub kawowych ponad ustalone limity. Do tego dochodzi nieefektywne wykorzystanie czasu pracy, czyli częste rozmowy prywatne, przeglądanie internetu czy scrollowanie mediów społecznościowych. Wszystko to odciąga pracownika od obowiązków. Eksperci twierdzą, że dziennie jest to nawet 2 godziny. Z prostego rachunku wynika, że tylko 6 godzin zostaje na pracę, a odejmując od jego jeszcze przerwy, jedzenie i kręcenie się po firmie bez konkretnego celu, zostanie nam około 5 godzin z 8-godzinnego dnia pracy. Co na to pracodawca? Pewnie nie byłby zadowolony. Przecież płaci na pełny etat, a nie za jego połowę. 

Fałszowanie raportów i wyników

Niektórzy pracownicy, jak się okazuje, mają prawdziwy talent do „upiększania” rzeczywistości! Fałszowanie raportów i wyników to w niektórych branżach chleb powszedni Dlaczego? A no dlatego, by przedstawić swoje działania w lepszym świetle lub ukryć niedociągnięcia przed szefem. Takie praktyki mogą obejmować zawyżanie sprzedaży, zaniżanie kosztów, manipulowanie danymi w raportach finansowych czy podawanie nieprawdziwych informacji o realizacji projektów. Brzmi niewinnie, ale takie „podrasowane” raporty mogą nieźle namieszać, od wprowadzenia firmy w błąd, przez podejmowanie kiepskich decyzji biznesowych, aż po straty finansowe. A w najgorszym razie? Audyt, kary, a nawet ryzyko, że firma zaliczy spektakularną wpadkę.

Kradzież danych klientów i udostępnianie poufnych informacji

Czasem, niestety, pracownicy zapominają, że dane klientów to nie żarty i traktują je jak coś, co można „pożyczyć” lub „przypadkiem” przekazać dalej. Kradzież danych klientów czy udostępnianie poufnych informacji to poważne przewinienie, które zdarza się częściej, niż byśmy chcieli. Może to być wysłanie listy kontaktów konkurencji, przekazanie szczegółów projektów „znajomemu” albo nawet sprzedaż danych na czarnym rynku. Powody? Chęć szybkiego zarobku, zemsta na firmie albo po prostu brak świadomości, jak cenne i wrażliwe są te informacje. Skutki? Niestety bardzo często katastrofalne – utrata zaufania klientów czy w najgorszym przypadku reputacji firmy.

 

Chcesz wiedzieć, jak skutecznie reagować na nadużycia pracowników zgodnie z przepisami?

Sprawdź nasze szkolenia z prawa

 

Dlaczego pracownicy dopuszczają się oszustw wobec pracodawcy?

Powody, dla których pracownicy dopuszczają się oszustw wobec pracodawców, mogą być bardzo zróżnicowane. W czasopiśmie naukowym International Journal of Business and Economic Studies, publikującym artykuły z zakresu zarządzania i ekonomii, ukazały się badania dotyczące czynników sprzyjających takim nadużyciom. Wynika z nich, że niskie wynagrodzenie, brak uznania, nadmiar obowiązków czy poczucie niedocenienia mogą skłaniać pracowników do oszustw. Niejednokrotnie towarzyszy temu myślenie: „skoro firma mnie nie szanuje, to ja też nie muszę grać fair”. 

Co jeszcze można dorzucić do tej listy? Na pewno będzie to presja na wyniki, zwłaszcza w środowiskach, gdzie cele są wyśrubowane, a premie czy awanse zależą od osiągnięć. Chęć bycia ,,najlepszym" także może popychać do działań, które z uczciwością mają niewiele wspólnego. No i jeszcze… chaos panujący w firmie. Słabe monitorowanie czasu pracy, brak audytów czy zbyt duże zaufanie do zespołu mogą sprawić, że fałszowanie czasu pracy czy nadużywanie sprzętu mijają się z uwagą pracodawcy.

Co może szef w obliczu nieuczciwych pracowników?

Możliwości jest kilka. Wszystko zależy od skali oszustwa.

  • zwolnienie pracownika – pracodawca może zwolnić pracownika dyscyplinarnie bez zachowania okresu wypowiedzenia za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych lub gdy pracownik dopuści się przestępstwa (np. kradzieży). Warto jednak tutaj zaznaczyć, że nie każde kradzieże pracownicze będą stanowiły przestępstwo i tym samym uzasadniały zastosowanie przepisów mówiących o rozwiązaniu umowy bez okresu wypowiedzenia z winy pracownika (o czym mówi art. 52 § 1 pkt 2 kp.). W przypadku rażących naruszeń, można skierować sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) lub wystąpić na drogę sądową;

  • kary dyscyplinarne – w przypadku mniejszych przewinień pracownikowi można wręczyć upomnienie lub naganę.

Coraz częściej firmy sięgają również po specjalne programy monitorujące aktywność zatrudnionych, które pozwalają na kontrolowanie czasu pracy oraz efektywności wykonywanych zadań. Takie rozwiązania sprawdzają się szczególnie w przypadku wykrywania nadużyć związanych z fałszowaniem godzin pracy czy nadmiernym wykorzystywaniem przerw.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że każdy pracodawca powinien znać przepisy prawa pracy – zarówno w zakresie swoich obowiązków, jak i praw, które umożliwiają mu skuteczne reagowanie na nieuczciwe zachowania zatrudnionych. Znajomość przepisów dotyczących zwolnień dyscyplinarnych, kar porządkowych, zasad przechowywania dokumentacji kadrowej czy procedur zgłaszania naruszeń do odpowiednich instytucji (jak PIP) jest niezbędna dla utrzymania porządku organizacyjnego i bezpieczeństwa prawnego firmy. Braki w tej wiedzy mogą prowadzić do nieprawidłowego rozwiązania umowy lub naruszenia procedur wewnętrznych. Wszystko to naraża pracodawcę na roszczenia sądowe, sankcje lub utratę reputacji. Z tego względu warto rozważyć udział kadry zarządzającej w profesjonalnych szkoleniach z zakresu prawa pracy, np. szkolenie Prawo pracy w praktyce które pomagają nie tylko zrozumieć literę prawa, ale też stosować ją właściwie w praktyce.

 

Przeczytaj na naszym blogu również:

 

Zródła: https://www.researchgate.net/publication/393451914_A_Study_on_the_Factors_Enabling_Employee_Fraud). [dostęp online], 19.09.25

 

Maciej Firlit

Maciej Firlit

O autorze:
Założyciel i Prezes Zarządu AVENHANSEN Sp. z.o.o. z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży szkoleniowej. Przeszedł wszystkie szczeble kariery zawodowej od sekretarza, przez HR-Managera, po Dyrektora i Prezesa Zarządu. Duży nacisk kładzie na wysoką jakość obsługi klienta. Jego liberalne podejście do zarządzania, bazujące na partnerstwie, słuchaniu innych i dyscyplinie jakościowej, przyczyniło się do sukcesu firmy AVENHANSEN. Jest precyzyjny, nie akceptuje półśrodków i dróg na skróty. Prywatnie największą radość czerpie z podróżowania i obcowania z naturą.

Więcej informacji: Maciej Firlit

Jak pracownicy oszukują pracodawców? Nadużycia i oszustwa w miejscu pracy
Oceny: 0 z 5 z 0 głosów