Ochrona własności intelektualnej nie taka prosta…

 

Wyrok Sądu Unii Europejskiej z 17.01.2017 r. w sprawie T -54/16

 

Zdobywająca popularność na całym świecie polska firma informatyczna Netguru nie może zarejestrować unijnego znaku towarowego ze swoja nazwą. Nie ma ona bowiem charakteru odróżniającego – zdecydował unijny sąd.

 

 

W 2014 r. spółka złożyła w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) wniosek o rejestrację unijnego znaku towarowego w klasach związanych z  usługami komputerowymi. Jednak z uwagi na to, że nazwa nie ma charakteru odróżniającego – został odrzucony. Spółka zaskarżyła decyzję do Sądu Unii Europejskiej. Sąd oddalił skargę wskazując, że zbitka słów „net” i „guru” ma charakter reklamowy. Sąd uznał, że pierwsze odnosi się do sieci komunikacyjnej internet, a drugie oznacza osobę będącą autorytetem w określonej dziedzinie. Połączenie tych dwóch określeń tj.  „netguru” może zostać zrozumiane jako „guru sieci”, „ekspert w zakresie internetu lub sieci komputerowej”. Sąd podsumowuje, że mając na uwadze, że chodzi o znak towarowy, który miał dotyczyć usług komputerowych, nie ma on charakteru odróżniającego. „W rezultacie określenie „net guru” ma walor reklamowy, którego funkcją jest podkreślenie pozytywnych cech rozpatrywanych towarów i usług” – podkreślił Sąd UE, jednocześnie nie wykluczył takiej możliwości, że znak towarowy będzie postrzegany przez docelowy krąg odbiorców zarówno jako sformułowanie reklamowe, jak i wskazanie handlowego pochodzenia towarów i usług. W niniejszym kazusie jednak – w ocenie sądu – taka sytuacja nie występuje.

 

Marzena Tyl - Trener AVENHANSEN, Radca Prawny z bogatym doświadczeniem trenerskim. Specjalista w zakresie prawa gospodarczego, cywilnego, europejskiego oraz procedur: administracyjnej i cywilnej. Kierownik Biura Kontroli Wewnętrznej Agencji Rządowej.

Zobacz kalendarz najbliższych szkoleń trenera »

 

 

 

Ochrona własności intelektualnej nie taka prosta…
Oceny: 4 z 5 z 15 głosów