Nowa praca - jak podołać wyzwaniu?

  • Czy sobie poradzę?
  • Czy dopiero co poznany szef i współpracownicy mnie zaakceptują?
  • Jak powinienem się ubrać?
  • O której godzinie najlepiej przyjść pierwszego dnia: lepiej dużo wcześniej czy chwilę przed wyznaczoną godziną?

Te i wiele podobnych pytań pojawia się w naszej głowie kiedy stajemy przed szansą i perspektywą jaką niewątpliwie jest nowa praca. Pierwsze uczucie radości i satysfakcji ze znalezienia posady często jednak powoli przeistacza  się w obawę i niepokój czy swoim zachowaniem lub wyglądem nie zepsujemy tego co udało nam się osiągnąć na rozmowie kwalifikacyjnej. Jeśli do tego dodamy również świadomość, że coraz więcej osób boryka się z trudnościami w znalezieniu pracy czy naturalny strach przed nieznanym, wówczas pierwsze kroki w nowej firmie mogą okazać się nie lada wyzwaniem.


Jak zatem przeżyć ten w końcu przełomowy dla nas moment w życiu, a co więcej zapulsować w nieznanym  otoczeniu? Oto kilka prostych rad, które pomogą nam przebrnąć przez nieznane nam środowisko i zaaklimatyzować się w nim tak szybko jak to będzie możliwe.


Oczywiście pragnąc wejść w nowe otoczenie zacznijmy od pierwszego wrażenia, do którego warto dodać od razu również nasze odpowiednie nastawienie. Dopiero połączenie obydwu tych czynników może rzeczywiście wpłynąć na nasz sukces, ponieważ nawet najdoskonalej wykonany makijaż i świetnie dobrany strój będą wydawać się sztywne lub sztuczne jeśli nie nastawimy naszej świadomości na pozytywne myślenie. Pamiętajmy, że przez najbliższy okres będziemy pod stalą obserwacją większości osób w firmie. Nie wiąże się to z ich niechęcią ale ze zwykłą ludzką ciekawością, która sprawia, że pragniemy poznać to czego jeszcze nie znamy. Dlatego też znajdując się pod ostrzałem wielu spojrzeń jesteśmy niczym otwarta karta, z której można niemal wszystko odczytać i lepiej warto mieć powyższe na uwadze. Jeśli się denerwujemy, powiedzmy o tym, jeśli czujemy się niepewnie nie odgradzajmy się pierwszego dnia murem, bo potem może się on okazać już nie do zburzenia. I najważniejsze, zapoznajmy się ze współpracownikami. Oczywiście jeśli trafiliśmy do korporacji, nie koniecznie wskazane jest abyśmy biegali od księgowej do informatyka informując kim jesteśmy i czym będziemy się zajmować, ale z pewnością warto poznać się z najbliższym otoczeniem, które z pewnością z czasem samo poinformuje nas o firmowych meandrach i branżowych plotkach.


Pierwsze dni a nawet i tygodnie to także czas na baczną obserwację oraz naukę. Dlaczego jest to niezbędne? Ponieważ właśnie i zazwyczaj tylko w tym początkowym okresie możemy bez zażenowania zadawać pytania, które w późniejszym czasie mogłyby świadczyć o naszej niekompetencji czy nieznajomości danego tematu. Czytajmy więc procedury, prośmy o ich interpretację jeśli coś wydaje nam się zawiłe i niejasne, i oczywiście podglądajmy bardziej doświadczonych stażem współpracowników, którzy doskonale wiedzą jak poruszać się na swoim stanowisku oraz co jest rzeczywiście istotne.


A na koniec, to na kim nam zawsze bardzo zależy czyli nasz przełożony. Jak powinniśmy się zachować wobec szefa, żeby ten nie zaczął żałować decyzji o naszym zatrudnieniu? Żadne przymilania, żadne pytania skierowane do współpracowników jak postępować, żeby szef nas aprobował. Wszystko samo wyklaruje się z czasem, a jeśli zależy nam na naszym profesjonalnym i rzetelnym wizerunku zacznijmy od podstaw każdej relacji podwładny i przełożony i po prostu należycie wykonujmy swoje obowiązki. Najważniejsze to zapomnieć o istnieniu słów: słomiany zapał.  Nasze zadania finalizujmy najlepiej jak potrafimy i udowodnijmy sobie i szefowi, że dokonał dobrego wyboru zatrudniając profesjonalistę, który przyszedł rzeczywiście pracować. Pilnujmy zatem terminów, wykonujmy polecenia, pytajmy wprost jeśli nie jesteśmy pewni czy właściwie rozumiemy powierzone zadanie a wówczas obie strony: ty i twoi współpracownicy nie będą mieli innego wyjścia jak tylko docenić i uszanować twoją fachowość i rzetelność.


Dopiero przy tak wypracowanym wizerunku warto zacząć rozglądać się za tym wszystkim co dzieje się w każdej firmie czyli w jej środowisku. Układy, ścierania się , zależności to wszystko nie powinno interesować młodego pracownika, który nie do końca jeszcze świadomy nie tylko swojej roli ale też rzeczywistej władzy innych osób mógłby nacisnąć niewłaściwym osobom na odcisk, wplątać się w nie do końca przez siebie rozumiane konflikty czy zaprezentować jako intrygant stroniący od właściwej pracy, który jeszcze dobrze nie poznał organizacji przedsiębiorstwa a już znalazł się pośrodku firmowego cyklonu.


Dlatego też, jeśli jutro jest twój pierwszy dzień, powodzenia! Wyśpij się, bądź pogodnie nastawiony i życzliwy wobec innych, a do tego słuchaj, słuchaj i jeszcze raz ucz się, a na pewno po skończonym dniu będziesz mógł usatysfakcjonowany odetchnąć z ulgą i naładować akumulatory na kolejny dzień.

 

 

[MOBILE]


 

Powrót do strony z artykułami

 


 

AVENHANSEN Sp. z o.o. zezwala na kopiowanie i wklejanie na inne strony internetowe powyższego artykułu pod warunkiem dodania pod artykułem poniższego tekstu i dodania linka do tej strony:

Artykuł jest własnością firmy szkoleniowej AVENHANSEN Sp. z o.o.

Link do artykułu »

Aleksandra Bilińska

Masz pytania? Porozmawiaj Manager ds. Organizacji Szkoleń
515 212 448 abilinska@avenhansen.pl Zadaj pytanie

Podobne artykuły

Nowa praca - jak podołać wyzwaniu?
Oceny: 4 z 5 z 15 głosów