Czy asertywność to NIE?

Słowo asertywność na przestrzeni kilkunastu lat zrobiło ogromną karierę. Zna je praktycznie każdy Polak. Jak być asertywnym możemy się nauczyć na licznych kursach, szkoleniach, czytając książki o tej tematyce.

Potocznie asertywność kojarzona jest z umiejętnością mówienia NIE. Jednak to bardzo duże uproszczenie. Kto chce się zagłębić się w „filozofię” asertywności, ten napotka tam bardziej szlachetne hasła: o szacunku dla siebie i innych, godności człowieka, integralności osoby i wiele innych.

 

 

Na ile dajesz sobie prawo do istnienia, do popełniania błędów? Na ile otwarcie wyrażasz siebie? W jaki sposób budujesz relacje prywatne i zawodowe? W jakich obszarach swojego życia stawiasz sobie ograniczenia? Jak możesz je przełamać?

 

Poniżej znajdziesz kilka ciekawych strategii asertywności do prostego zastosowania:

  • „zdarta płyta”

Technika przydatna, gdy chcemy powiedzieć „nie” lub w inny sposób wytyczyć granice w rozmowie z osobą, do której nie dociera to, co mówimy.

Zdarta płyta polega na powtarzaniu w kółko tego samego. Kiedy na kolejny argument odpowiadasz tak samo (spokojnie, jednoznacznie, stanowczo), twój „naciągacz” zorientuje się w końcu, że nic nie wynegocjuje i … poddaje się. Metoda te działa rewelacyjnie, trzeba tylko pilnować, by nie wypaść z roli i nie zacząć kontrować argumentw.

 

  • „jujitsu”

Polega na przeciwstawianiu się argumentów partnera i nie staraniu się udowadnianiu własnej racji, ale konsekwentnej obronie własnego punktu widzenia

 

  • „jestem słoniem”

Technika ta polega na zwolnieniu tempa reagowania w trudnych sytuacjach interpersonalnych. Zwolnienie tempa powoduje zwiększanie poczucia własnej mocy. Druga strona zaś odbiera nas jako zrównoważonych i pewnych siebie

 

  • „zamiana oceny na opinię”

Metoda polega na uświadomieniu partnerowi rozmowy, że dokonana przez niego ocena jest tylko jego subiektywną opinią; my możemy się z nią zgadzać, albo nie.

Pamiętaj! Czyjeś oczekiwania to nie nasze obietnice.

 

  • „demaskowanie aluzji”

Polega na demaskowaniu stwierdzeń partnera. Zabieg demarkacyjny polega na przejściu od ogółu do szczegółu.

 

  • „uprzedzenie krytyki”

Strategia ta polega na przyznawaniu się do błędu zanim druga strona zacznie o nim mówić. Wcześniejsze przyznanie się do błędu znacznie osłabia impet krytykującego i często powoduje „złagodzenie” kary. Stosujemy ją tylko wtedy, kiedy rzeczywiście popełniliśmy błąd.

 

Nie ma ludzi w 100% asertywnych. Asertywność jest cechą wrodzoną i każdy może się jej nauczyć.

 

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o tajnikach asertywnej komunikacji, zarządzania swoim czasem i działaniem, to  serdecznie zapraszam wszystkich  na moje szkolenia z tego zakresu (Zarządzanie sobą w czasie z elementami asertywności i Zarządzanie Wypaleniem Zawodowym i stresem, Komunikacja interpersonalna).

 

Agnieszka Olejnik, ekspert HR, coach kariery, Certyfikowany Trener AVENHANSEN®

Trener, Doradca Merytoryczny ds. Komunikacji i Wystąpień Publicznych Dyplomowany trener biznesu i coach, doświadczony menedżer i ekspert w dziedzinie Zarządzania Zasobami Ludzkimi i Rozwoju.

Przeczytaj więcej na: http://szkolenia.avenhansen.pl/trenerzy/agnieszka-olejnik.html

Doradca Merytoryczny ds. Komunikacji i Wystąpień Publicznych Dyplomowany trener biznesu i coach, doświadczony menedżer i ekspert w dziedzinie Zarządzania Zasobami Ludzkimi i Rozwoju.

 

Zobacz kalendarz najbliższych szkoleń Trenera »

Beata Dyjak

Masz pytania? Porozmawiaj Manager ds. Organizacji Szkoleń
515 212 449 bdyjak@avenhansen.pl Zadaj pytanie

Podobne artykuły

Czy asertywność to NIE?
Oceny: 0 z 5 z 0 głosów