Cel - droga do sukcesu

Przyglądając się innym ludziom, często w głowach analizujemy czynniki, które wpłynęły na ich losy czy sukces. Zazwyczaj do głowy przychodzą nam takie utarte schematy jak: „pomógł mu bogaty ojciec”, „głupi zawsze ma szczęście”, „ ślepy traf”, „po znajomości”, „na ładną buzię” i wiele tym podobnych. Rzadko jednak wśród powyższej wyliczanki znalazłby się czynnik tak oczywisty jakim jest cel. Tak proszę Państwa, nie układy, nie aparycja, ale wyznaczony punkt w perspektywie, do którego jednostka stara się przybliżać poprzez realizację kolejnych kroków. Ta oczywista oczywistość, jest w swojej w prostocie dość trudna do zauważenia ale może w istocie otworzyć przed nami wiele furtek oraz możliwości.


Jak należałoby określić dobry cel i sprawdzić, czy ma on rzeczywistą moc sprawczą? Warto trzymać się kilku podstawowych zasad, które pomogą nam osiągnąć to, co sobie wcześniej założymy. Przede wszystkim potrzebujemy konkretu. To nie może być frazes typu: „kiedyś będę bogaty”, ma być zwięźle i na temat. Na przykład: za miesiąc chcę awansować na stanowisko starszego konsultanta, czy też: do końca kwartału uporam się z kursem angielskiego. Do tego dochodzi również kwestia mierzalności celu, która pozwala nam samym na stwierdzenie, czy już go osiągnęliśmy czy nie. Nie wystarczy jedynie wspomniane wyżej stwierdzenie: „będę zamożny” ale dokładne określenie ile zarobionych czy zainwestowanych pieniędzy uznamy za punkt przełomowy i kiedy rzeczywiście będziemy mogli nazwać się krezusami. Przy naszych rozważaniach, bądźmy jednak zawsze realistami. To prawda, że wysoko zachodzą ci, którzy wysoko mierzą, ale cel powinien współgrać z naszymi możliwościami i warunkami jakie serwuje nam otoczenie. Jeśli nie umiemy mówić po chińsku nie planujmy sobie na początek współpracy z Chinami, ale sprawdźmy chociaż czy będziemy w stanie nauczyć się w razie potrzeby języka i czy takowa współpraca jest dla nas rzeczywistą szansą, czy jedynie pomysłem zaczerpniętym z gazety lub zasłyszanym od innych. Poza tym, będzie nam o wiele łatwiej jeśli punkt, do którego dążymy jest dla nas osobiście ważny. Kiedy nam na czymś rzeczywiście zależy, sami mamy świadomość, że rezultat przyniesie oczekiwane efekty, prężniej i z większym zaangażowaniem staramy osiągnąć się to, co skutkuje w osobistej satysfakcji. I na koniec, jako wisienkę na torcie, potraktujmy czas, który warto określić przy stawianiu przed sobą zadania.  Taki termin to dodatkowy motywator, rama, która trzyma nas w ryzach i pozwala efektywniej przechodzić do kolejnych punktów, ale też sprawdzian, który podobnie jak w przypadku czynnika mierzalności, daje wyraźny znak: albo udało mi się dokonać to co sobie zaplanowałem, albo nie wyrobiłem się w czasie, a więc cel nie został osiągnięty w wyznaczonych ku temu przedziałach.


Dlaczego w ogóle rozkładamy cele na czynniki pierwsze? Ponieważ ich posiadanie, lub też  nie, wiele zmienia w życiu człowieka. Ludzie z wizją i postanowieniami wyróżniają się od tej pozostałej grupy, która może być określana mianem: „jakoś to będzie”, „czy co ma być to będzie”. Takie poddanie się, bezwola i pasywność nie mogą doprowadzić do czegoś wielkiego a jedynie pozwalają na wegetację w szarzyźnie i tłumie tysiąca podobnych. Cel natomiast to sprawstwo, działanie i energia. Samo już słowo wymaga sprężenia się, wyprostowaniu pleców i otworzenia oczu na możliwości, które są wszędzie dookoła ale potrzebują nas, do ich odkrycia i  późniejszego użytkowania.  Zawsze zresztą warto z tyłu głowy nosić i pamiętać myśl, że życie mamy tylko jedno. To nie gra komputerowa, w której dostaniemy drugie podejście, czy dodatkowe awatary. Albo więc staniemy się bohaterami naszej własnej przecież egzystencji albo zlejemy się z jej tłem i wówczas rzeczywiście pozostanie nam jedynie zastanawiać się, jak to się stało, że tym innym się udało…. 

 

[MOBILE]

Sprawdź teraz naszą ofertę

Szkolenia otwarte z drogi do sukcesu

 


 

Powrót do strony z artykułami

 


 

AVENHANSEN Sp. z o.o. zezwala na kopiowanie i wklejanie na inne strony internetowe powyższego artykułu pod warunkiem dodania pod artykułem poniższego tekstu i dodania linka do tej strony:

Artykuł jest własnością firmy szkoleniowej AVENHANSEN Sp. z o.o.

Link do artykułu »

Aleksandra Bilińska

Masz pytania? Porozmawiaj Manager ds. Organizacji Szkoleń
515 212 448 abilinska@avenhansen.pl Zadaj pytanie

Podobne artykuły

Cel - droga do sukcesu
Oceny: 5 z 5 z 1 głosów