„Mowa jest srebrem a milczenie złotem”, czyli zasady aktywnego słuchania.

Skupiając się zazwyczaj na retoryce słów, umiejętności kwiecistego wysławiania się, zapominamy bądź pomijamy równie istotną zdolność, jaką jest umiejętność słuchania rozmówców. Co więcej, okazuje się często, że pomimo wydawałoby się tak prostej czynności, jaką jest słuchanie tego, co mówią inni, mamy niemałe problemy, aby rzeczywiście efektywnie korzystać z wypowiedzi innych osób. Jak możemy usprawnić  naszą umiejętność słuchania, wystarczy, że skorzystamy z kilku podstawowych zasad.

 


Postaraj się skupić i skoncentrować na tym, co mówi do nas druga osoba.


Tak logiczna rada okazuje się potrzebna do zaakcentowania dla wielu jednostek.  Często bowiem nie zdajemy sonie sprawy, że nasza postawa ciała przeszkadza nam wręcz w zrozumieniu i rzeczywistym usłyszeniu tego, co artykułują inne osoby. Zwróćmy się zatem w stronę rozmówcy, skupmy się i postarajmy zachować otwartą postawę ciała, a co za tym idzie spróbujmy nie krzyżować rąk, zaciskać pięści, czy krzyżować nóg. Okazuje się, że nie jest to tak banalne jak się wydaje, ponieważ niezwykle często czynimy pewne gesty, czy przyjmujemy postawy w sposób zupełnie nieuświadomiony.

 


Swoją postawą, daj do zrozumienia, że słuchasz tego, co mówi dana osoba.


Najprostszym sposobem będzie wyrażenie swojego zainteresowania poprzez wypowiadanie słów, czy też „mruknięć’ jakkolwiek dziwnie to brzmi, wyrażających zrozumienie. Zaliczymy tutaj takie wyrazy jak: „rzeczywiście…, rozumiem…, aha…, tak…”. Również nasza mimika pomoże nam okazać atencję. Możemy bowiem skinąć rozmówcy głową, czy też naszą twarzą oraz jej wyrazem, wskazać, że rzeczywiście słuchamy tego, co druga osoba ma nam do powiedzenia.

 


Pokaż, że podążasz za tym, co artykułuje twój rozmówca.


Przede wszystkim, zawsze warto zachęć innych, aby w dalszym ciągu mieli ochotę na dyskusję z nami. Skorzystaj ze zwrotów takich jak: „Czy mógłbyś mi to wytłumaczyć…, powiedz jak mam to rozumieć…, to ciekawe co mówisz… itp.”. Korzystaj również z możliwości zadawania pytań, zwracając przy tym uwagę, aby miały one charakter otwarty. W przeciwnym bowiem razie sam będziesz stanowił przyczynę otrzymywania krótkich odpowiedzi na zasadzie „tak”, bądź „nie”. Musisz mieć także pewność, iż należycie rozumiesz swojego rozmówcę. Nie możesz bowiem pozwolić sobie na słyszenie tego, co pragniesz usłyszeć, a dość często takie zjawisko ma miejsce.

 

Aby upewnić się, że tobie nie grozi podobna sytuacja, skorzystaj z parafrazy, czyli powtórzenia swoimi słowami tego, co właśnie powiedział twój rozmówca.  Takie podsumowania wypowiedzi możesz rozpocząć od słów: ”rozumiem, że miałeś na myśli….., o ile dobrze cię usłyszałem…, chodzi ci o…”. Warto także pokazać partnerowi, że interesuje cię to, co on przeżywa oraz jakie są jego uczucia. Pomogą ci w tym takie zwroty jak: „wydaje mi się, że jesteś przygnębiony z tego powodu…, widzę jak ważne jest to dla ciebie….,zdaje się, że jesteś z tego dumny…”. Na tym jednak nie koniec, warto także być uczciwym wobec siebie i innych, a w związku z tym, przyznawać się po prostu, jeśli czegoś nie rozumiemy, bądź jeśli coś nie jest dla nas do końca jasne. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnego kłopotu a nawet czasami komedii pomyłek!

 


Przeczytaj, jakie są typowe błędy, utrudniające aktywne słuchanie.


Przede wszystkim staraj się nie przerywać swojemu rozmówcy, ponieważ jest to niegrzeczne, a przy tym burzy bieg myśli partnera, który najzwyczajniej w świecie może stracić wątek wypowiedzi. Po drugie, nie wchodź drugiej osobie w słowo. Jeśli wciąż będziesz starał się mówić jednocześnie z kimś innym, to ani ty, ani ta druga osoba, nie będziecie mogli wyrazić swoich myśli. Istotnym jest również, abyś nie kończył zdań za osobę, z którą dyskutujesz, ponieważ po pewnym czasie może się ona zniechęcić, bądź stwierdzi, iż w ogóle nie masz potrzeby wysłuchania jej zdania. Nie popadaj jednak w drugą skrajność, jaką z pewnością byłoby wypytywanie, bądź też wręcz przesłuchiwanie zainteresowanego. Po pierwsze, nie każdy lubi się uzewnętrzniać, a poza tym istnieją kwestie, czy też tematy, o które nie wypada wręcz zaczepiać rozmówcy. Co więcej, nasz partner w konwersacji, może poczuć się nawet osaczony zadawanymi przez nas pytaniami, bądź zawstydzony, czy zaszokowany ich bezpośredniością, a czasami bezczelnością. Każdy z nam ma trochę inne granice, których nie powinniśmy przekraczać, nawet jeśli czynimy to w dobrej wierze. I ostatnim błędem, którego warto się wystrzegać, jest wmawianie innym tego, czego tak naprawdę wcale nie powiedzieli. Nie przypisujmy rozmówcom naszych interpretacji, ponieważ często są one zupełnie mylne, jeśli zaś nie mamy pewności, co autor poszczególnych słów miał na myśli, to tak jak wcześniej wspomniałam, zapytajmy.

 


A zatem, podążając za starą, ale wciąż jak najbardziej aktualną maksymą: „Mówienie jest srebrem, a milczenie złotem”, szanujmy naszych partnerów dialogu i pozwólmy im również na wypowiedź.

 

 


 

 

Powrót do strony z artykułami

 

 

 


 

Aleksandra Bilińska

Masz pytania? Porozmawiaj Manager ds. Organizacji Szkoleń
abilinska@avenhansen.pl Zadaj pytanie

Podobne artykuły

„Mowa jest srebrem a milczenie złotem”, czyli zasady aktywnego słuchania.
Oceny: 3 z 5 z 12 głosów